SERCE JEZUSA W SZTUCE

Największym Artystą wszechświata jest sam Bóg. To On z miłości nieustannie tworzy najpiękniejsze dzieła! Już pierwsze wersety Biblii spieszą, by nam o tym przypomnieć: “na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rdz. 1,1) “i wszystko było bardzo dobre” (Rdz.), dlatego nie ustawał w swojej pracy. Poprzez całą historię zbawienia, aż po dzień dzisiejszy, powstają nowe dzieła Boże, które własnym okiem możemy oglądać. Z resztą – my sami przecież jesteśmy największym dziełem artystycznych rąk Boga. Tak właśnie wygląda twórcza miłość, która nie stoi w miejscu.

Bóg czyniąc nas podobnymi do Siebie – uposaża w rozmaite talenty. “Każdemu z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego” (Ef. 4,7) “jednemu dany jest dar mądrości słowa, innemu łaska uzdrawiania, dar czynienia cudów czy proroctwo – wszystko zaś sprawia jeden i ten Sam Duch”! I w tym wszystkim: “bądźcie dla siebie dobrzy i miłosierni” (Ef. 4,32) – mówi św. Paweł, “postępujcie drogą miłości” (Ef. 5,2), “pomagając sobie nawzajem”. Nasze możliwości są nieporównywalnie mniejsze od tych, którymi dysponuje Bóg. Jednakże mimo naszych ograniczeń jesteśmy w stanie na wzór naszego Niebieskiego Ojca mówić o Bożej miłości, prawdzie i miłosierdziu”.

Powołanie każdego z nas jest tak odrębne, iż każdy człowiek ma możliwość indywidualnego wyrażania swoich uczuć do Zbawiciela. Dzielmy się swoimi umiejętnościami. Kto miłuje Boga – wykorzystuje swoje talenty, by za ich pomocą jeszcze piękniej Go chwalić.

Cóż dopiero gorliwy czciciel Bożego Serca, który wpatrzony w ranę Boku Zbawiciela, czuje się przynaglony do wyrażania swojej miłości w przeróżny sposób: pisze, maluje, rysuje, rzeźbi, fotografuje, śpiewa… Zacieśnia więzy przyjaźni i miłości, a jednocześnie znajduje sposób na uzewnętrznienie przeogromnej miłości jaka rozlewa się w jego własnej duszy. Jan Paweł II mówi: “Serce Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego jest niewyczerpanym źródłem łask”, z którego “każdy człowiek zawsze może czerpać natchnienie”. Niech miłość Chrystusa nieustannie przynagla nas” (2Kor. 5,14) do wrażliwego wsłuchiwania się w pragnienia Bożego Serca i realizowania Jego zamysłów.